Po raz pierwszy na Forum? Zapraszamy do działu "WAŻNE info / Przedstawiamy się" :) wszystkie działy tematyczne znajdują się po prawej stronie :)
Buldog angielski forum. Witamy na Fioletowym Forum Buldoga Angielskiego wszystkich miłośników psów rasy buldog angielski. Pierwszy raz na forum? wybierz : „REJESTRACJA" Napisz kilka słów o sobie i swojej Bulwie w dziale : „Przedstaw się” a następnie załóż własny temat swojemu Buldożkowi w dziale "Nasze Angole" Jesteś już u nas na forum – wybierz : „ZALOGUJ" Wszystkie kategorie oraz tematy będą widoczne po zalogowaniu się na Forum. Zapraszamy! Administratorzy buldog-angielski.org.pl masz problem z zalogowaniem? -> napisz do nas : buldog-angielski.org.pl@wp.pl
DODAWANIE ZDJĘĆ: Wejdź na fotosik.pl masz dwie opcje: możesz się zarejestrować i dodawać maks 10 zdjęć na raz lub bez rejestracji pojedynczo. Po prawej stronie na górze strony (fotosik.pl) masz ikonkę "dodaj zdjęcia" po dodaniu naciskasz na fotkę, otworzy ci się z końcówką HTML, wtedy prawym przyciskiem myszki naciskasz zaznaczasz opcje "pokarz obrazek". Otworzy ci się okno z końcówką w adresie "jpg". Wklejasz na forum tego linka i od razu pojawi ci się u nas to zdjęcie :D
ANGELS EYES, gdzie kupić? Skutki uboczne? Opinie
  • ToroToro August 2011
    Posts: 688
    Apropo angels eyes to co moze byc podejrzanego w jego skladzie? poza antybiotykiem jest wolowa suszona watrobka...

    A teraz pytanie do ludzi ktorzy stosowali/stosuja angels eyes i nie beda uwazac robie psu krzywde ;) :

    Co zrobic, jesli psu po prostu nie smakuje watrobka? Toro srednio chce jest AE, bo nie lubi watrobki :P
    Macie jakies sposoby na dawanie tego w inny sposob?
  • KlaraKlara August 2011
    Posts: 5,279
    Toro said: Apropo angels eyes to co moze byc podejrzanego w jego skladzie? poza antybiotykiem jest wolowa suszona watrobka...



    A teraz pytanie do ludzi ktorzy stosowali/stosuja angels eyes i nie beda uwazac robie psu krzywde ;) :



    Co zrobic, jesli psu po prostu nie smakuje watrobka? Toro srednio chce jest AE, bo nie lubi watrobki
    :P

    Macie jakies sposoby na dawanie tego w inny sposob?


    Angels eyes występuje w trzech smakach:
    1.chicken - o samu kurczaka (żółty pasek)
    2. sweet potato - słodki ziemniak (zielony pasek)
    3. beef flawor - o smaku wołowiny (różowy pasek)

    Teraz się dopiero dobrze dopatrzyłam na opakowaniu, my mieliśmy ten o smaku słodkich ziemniaków. Nie było większego problemu z jedzeniem. Ten z kurczakiem zawiera sproszkowaną drobiową wątróbkę.

    Ale jeśli masz problem możesz dodawać proszek do namoczonej karmy (tak właśnie polecają na innych forach), albo dać coś na przynętę np. wymieszać dobrze karmę z odrobiną smalcu, albo choćby z łyżeczką tuńczyka. :)

    Aha, jeszcze dziś doczytałam na innym forum, że w czasie kuracji powinno się kontrolować pracę wątroby i podawać coś ochronnego na ten narząd. Chodzi o ew. działanie uboczne Tylozyny.
    http://bichonfrise.phorum.pl/viewtopic.php?p=469

    Szkoda, że producent nie podaje ile jest Tylozyny w przeliczeniu na dawkę. Mam nadzieję, że jest ona bezpieczna.

    Na podstawie wiedzy, którą mam teraz, uważam za słuszne przed rozpoczęciem kuracji zrobienie badania krwi aby ocenić w jakim stanie jest wątroba u psa. Tym bardziej, że nie tylko stare psy mają problem z wątrobą.

    Ale z drugiej strony każdy inny antybiotyk, czy steryd, czy inny lek, też może "jechać" po wątrobie, więc chyba nie można popadać w panikę. Takie jest moje zdanie.

    Ale mimo wszystko poczekam na dokładne tłumacznie poszczególnych składników w preparatach.

    Pasji nie zmienię, bo jak to zrobić, gdy słyszę w sercu chrapanie buldoga...
  • ToroToro August 2011
    Posts: 688
    My dostalismy podpowiedz, zeby psu dawac mniej wiecej to co czlowiekowi podczas podawania antybiotyku, czyli jakis jogurt, ktory bdzie chronil brzuszek.

    Narazie poskutkowalo podawanie preparatu z twarozkiem, wiec chyba bede dalej tak kombinowac ;)
  • KlaraKlara August 2011
    Posts: 5,279
    Toro said: My dostalismy podpowiedz, zeby psu dawac mniej wiecej to co czlowiekowi podczas podawania antybiotyku, czyli jakis jogurt, ktory bdzie chronil brzuszek.



    Narazie poskutkowalo podawanie preparatu z twarozkiem, wiec chyba bede dalej tak kombinowac ;)



    Trochę mam dzisiaj informacji na temat tych dwóch preparatów: Angels Eyes i Angels Delight, ale najpierw odniosę się do Toro.

    Nie powinno się w czasie kuracji antybiotykowej podawać nabiału w jakiejkolwiek postaci. A wszyscy głównie spożywamy wtedy jogurty, actimele itp. Otóż produkty te wychładzają organizm od środka, samo działanie antybiotyku jest zresztą również podobne. W związku z tym, choroba jakby "zostaje" w organizmie i po skończonej kuracji może powrócić za jakiś czas ze zdwojona siłą. Co rzeczywiście często się zdarza.

    Nie byłabym taka mądra, gdyby nie dzisiejsza rozmowa z moją koleżanką, która jest chemikiem i farmaceutą, a w chwili obecnej studiuje medycynę chińską. Sama do tej pory żyłam w przeświadczeniu, że w czasie kuracji antybiotykowej należy pić jogurty, zresztą na co dzień w swojej pracy spotykam się z takim stanowiskiem lekarzy. I to jest błąd.

    Co należy więc zrobić? Należy w czasie kuracji antybiotykowej spożywać dobre bakterie wyłącznie w suchej postaci!!! Czyli preparaty ogólnie dostępne w aptekach dla ludzi, nasze psy mogą również je otrzymywać.
    -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Natomiast co do samych preparatów, którym ten temat jest poświęcony.

    Jeśli o Angels Eyes chodzi, to rzeczywiście na drożdżaki czerwone działa ta tylozyna, to zresztą już wiemy. To co może być niepokojące, to to, że producent nie podaje ilości antybiotyku w przeliczeniu na dawkę. Ale tak jak powiedziałam we wcześniejszych postach, każdy lek może mieć ujemny wpływ na organizm psa, i o wiele bardziej rujnujące organizm jest podawanie np. sterydów, niż antybiotyku o nazwie Tylozyna. I tu przyznaję jej słuszną rację. W składzie preparatu jest jeszcze fosforan czterosodowy, ale nie ma to wpływu na organizm psa, musiałoby być go naprawdę dużo, aby miał ujemny wpływ na nerki i układ oddechowy psa.

    Jeśli o Angels Delight chodzi, to w składzie oprócz witamin, mikroelementów, biotyny, lecytyny, są również wyciągi z olejów roślinnych i rybich, mączka rybia, wyciągi z ostryg, otręby pszenne, suszony słonecznik, trawa jęczmienna, mączka kostna, a także jod i dobre bakterie. Chyba wszystkiego nie spamiętałam, ale na co chciałam zwrócić uwagę, co zresztą wcześniej napisała Pani Ewa, że nie wolno tego preparatu podawać przy chorobach tarczycy, ponieważ w składzie jest JOD.

    JODU nie wolno dostarczać organizmowi w przypadku gdzie dochodzi do podwyższenia poziomów hormonów tarczycy, mówimy wtedy o NADCZYNNOŚCI TARCZYCY, a także w CHOROBIE HASIMOTO. Cytat: " Wprawdzie jod jest bardzo potrzebny tarczycy każdego zdrowego człowieka, ale w przypadku choroby Hashimoto, gdy tarczyca jest uszkadzana przez przeciwciała, nadmiar jodu jest niewskazany, gdyż tarczyca nie potrafi go wykorzystać." I dalej: "...tak więc, jeśli mamy niedoczynność spowodowaną Hashimoto, jodu nie dostarczamy. Gdy Hashimoto przyczyną niedoczynności nie jest, jod nam służy."

    Więc wydaje mi się za słuszne przed włączeniem tego preparatu oznaczyć psu hormony tarczycy! Tym bardziej, że z pozoru zwykła nadpobudliwość psa, może być skutkiem złej pracy tarczycy.

    Zastanawiające jest jednak co w tym preparacie działa na przebarwienia. Natomiast co do działania preparatu na wątrobę i trzustkę, czy inne organy, to naprawdę patrząc na skład trudno powiedzieć co mogłoby psu zaszkodzić. Niemniej uważam, że z uwagi na wyciągi ziołowe i zboża, preparat ten może być również alergizujący. Takie jest moje zdanie.


    Podsumowując, jeśli miałabym wybierać, to mimo wszystko zdecydowałabym się na Angels Eyes z antybiotykiem.

    Zresztą wybieram się do lekarza na wymazy i zeskrobiny z tych zmian u Antołka, będziemy więc wiedzieć w 100% czy przyczyną są drożdżaki czerwone, przecież to jest jakaś masakra.

    Pasji nie zmienię, bo jak to zrobić, gdy słyszę w sercu chrapanie buldoga...
  • ToroToro August 2011
    Posts: 688
    Hm, to dziwne, bo jesli chodzi o te jogury to ja jako chemik nic nie wiem o negatywnym wplywie nabialu, ale skonsultuje to ze znajomymi - studentka medycyny, biochemikiem i weterynarzem. ( Wlasnie zdalam sobie sprawe, ze dobrze miec znajomych z roznych kregow :P )

    Ja sie zdecydowalam na angels eyes wlasnie dlatego, ze nie ma tam zadnych cudow tylko watrobka i lek.
  • KlaraKlara August 2011
    Posts: 5,279
    Toro said: Hm, to dziwne, bo jesli chodzi o te jogury to ja jako chemik nic nie wiem o negatywnym wplywie nabialu, ale skonsultuje to ze znajomymi - studentka medycyny, biochemikiem i weterynarzem. ( Wlasnie zdalam sobie sprawe, ze dobrze miec znajomych z roznych kregow :P )


    Będę z niecierpliwością czekać na informacje, tym bardziej, że od lat nam wpierano właśnie takie postępowanie. Przypuszczam, że są to wiadomości zaczerpnięte z medycy chińskiej, i raczej wątpię w to, by nasi lekarze to poparli.

    Pozdrawiam... ;-)

    Pasji nie zmienię, bo jak to zrobić, gdy słyszę w sercu chrapanie buldoga...
  • eturek1eturek1 August 2011
    Posts: 3,447
    Klara, bardzo dziękuję za informacje! :)

    Daj znać jakie będą wyniki badań na te drożdżaki, bardzo jestem ciekawa.
    Maksiorek
  • KlaraKlara August 2011
    Posts: 5,279
    Pani Ewo na pewno dam znać co wyszło.

    Ja cały czas jeszcze szukam informacji na temat leczenia drożdżaków czerwonych. Dziś trafiłam na stronę chyba? angielskiej hodowli, która utwierdziła mnie tylko w przekonaniu, że nie ma innego leczenia drożdżaków czerwonych jak tylko poprzez zastosowanie antybiotykoterapii. I nawet poczciwy nasz Metronidazol jest tam wymieniony, coś takiego?

    Poza tym, nie daje mi spokoju jeszcze jedna rzecz, mianowicie te przebarwienia pojawiają się u psów zarówno zadbanych, nierzadko wystawowych, jak i tych z pseudohodowli, więc moim zdaniem nie spadek odporności tu odgrywa rolę...a może predyspozycje genetyczne? Dlaczego jeden buldog to ma, a drugi nie? Sama już nie wiem, ale bardzo mnie ten problem nurtuje.

    Pozdrawiam...

    Pasji nie zmienię, bo jak to zrobić, gdy słyszę w sercu chrapanie buldoga...
  • ToroToro August 2011
    Posts: 688
    U naszego jest to kwestia m. in alegrii na karme ktora dostawal, jednoczesnie dostal od niej zapalenia spojowek, wiec zacieki sie robily jeszcze latwiej.

    Jesli chodzi o ta wode z ocetm, to wole dawc psu cos w miare naturalnego w jego diecie, czyli watrobke, niz zmuszac go do picia obrzydliwego dla psa octu. Uwazam ze ze wszystkich naszych ekscesow wode powinnismy zostawiac w spokoju...
  • KlaraKlara August 2011
    Posts: 5,279
    Toro said: Uwazam ze ze wszystkich naszych ekscesow wode powinnismy zostawiac w spokoju...


    Ha, ha...też tak uważam, nigdy bym psu wody z octem nie dała do picia. :O
    Pasji nie zmienię, bo jak to zrobić, gdy słyszę w sercu chrapanie buldoga...
  • ArchiArchi August 2011
    Posts: 297
    Klara -dlatego ze jeden buldog ma problemy z oczami a drugi nie :)
  • eturek1eturek1 September 2011
    Posts: 3,447
    Maks przy swoich licznych wadach i perypetiach zdrowotnych NIGDY nie miał najmniejszych problemów z oczami (dziękujmy Bogu za Jego drobne łaski). A zacieki miał jak smok! I dostał ich już po przyjściu do nas, czyli po skończeniu 6 miesięcy. Na pierwszych naszych fotach miał bielutki ryjek.

    Już kiedyś pisałam, że spotkałam raz kobitkę z dwoma biało-czarnymi BF. Wychowywały się razem, jadły i piły to samo, spały w jednym łóżku. Jeden miał sakramenckie zacieki, a drugi był bielusieńki.

    To wszystko chyba raczej wskazuje na genetyczną skłonność do łapania tego dziadostwa, przy lekko obniżonej odporności.
    Maksiorek
  • KlaraKlara September 2011
    Posts: 5,279
    Archi said:

    Klara -dlatego ze jeden buldog ma problemy z oczami a drugi nie


    Archi ja to wiem, ale ja szukam odpowiedzi dlaczego te przebarwienia u nas pojawiają sie nie tylko od łez, bo są jeszcze pod fałdą nosową, na mordeczce, pod pachami, w uszach, i już zaczynają się pojawiać w pachwinach tylnych łapek. Mycie w Nizoralu nie pomaga, poszły już dwie butelki, no może są te plamy nieco bledsze, ale nic po za tym. Dopóki nie pobiorę z tych miejsc wymazów i zeskrobin to nie dowiem się co jest. Też jestem bardzo ciekawa co wyjdzie. Ja coraz bardziej skłaniam się do tego, że to świństwo jest uwarunkowane genetycznie.

    Pasji nie zmienię, bo jak to zrobić, gdy słyszę w sercu chrapanie buldoga...
  • corniszonowacorniszonowa Januar 2012
    Posts: 7,272
    Przenoszę:

    BamaBa January 8
    IP: 77.65.51.174
    czy ma ktoś może do odsprzedania Angel Eyes tak na kurację dwutygodniową?

    ###

    eturek1 11:58AM
    IP: 109.243.178.16
    BamaBa, dwa tygodnie nie wystarczą. Do pojawienia się pierwszych efektów potrzeba 2-3 tygodni. po całkowitym ustąpieniu plam, trzeba jeszcze stosować przez 30 dni.

    Wysyłam Ci na pw adres e-mailowy Gabrysia. Napisz do niego. On ostatnio zamawiał u producenta w Stanach. Bardzo szybko przysłali i żeby było śmieszniej bez pieniędzy. Pomylili się - nasz przelew jeszcze nie wyszedł, a oni przysłali. Uregulowaliśmy, oczywiście. Zadzwonili i dziękowali za uczciwość!

    Im się płaci za pośrednictwem PayPala. Jak założyć konto na PayPalu napisze Ci Gabryś. Niestety przeliczniki kursowe na PayPalu są wysokie, bo chyba wliczają sobie ryzyko zmiany kursu.
    ADMIN
  • corniszonowacorniszonowa März 2012
    Posts: 7,272
    Z faflami walczyliśmy chyba od zawsze :/ z pół roku temu pogorszyło się. Próbowaliśmy wszystkiego! Jak pojawiała się poprawa to tylko na chwilę.
    Było tak:

    image


    image


    W końcu zaczęliśmy Angel Eyes. Kuracja jeszcze trwa (jesteśmy w połowie). Brać będziemy przez 3 miesiące.

    Zdjęcia zrobione po trzech dniach od rozpoczęcia kuracji (czyli syf jaki mieliśmy na poczatku)

    image


    image


    image
    \

    Po dwóch tygodniach

    image


    image


    Miesiąc brania Angles Eyes

    image


    image


    image


    image
    ADMIN
  • BamaBaBamaBa März 2012
    Posts: 6,652
    woooow
    super super idealne
    szkoda że jeszcze to jest taaaakie drogie
    ale faktycznie efekty rewelacyjne
    ciekawe jak się efekt utrzyma po odstawieniu
    moniu napisz jeszcze ile butelek jakiej pojemności na taką 3 miesieczną kurację potrzebujecie?
    ADMIN
  • corniszonowacorniszonowa März 2012
    Posts: 7,272
    Zamówiliśmy dwie butelki po 150 g, na razie zużyliśmy ok 2/3 jednej.
    ADMIN
  • AngelAngel März 2012
    Posts: 5,680
    O ja cie!!!!!! Pieknie to wyglada!!!!! :O
    Mój buldog? Nikt nie kocha mnie tak jak ona i jej tak jak ja :) Moje cudo, ze mną od 17.08.2010 <3<br />
  • reisareisa März 2012
    Posts: 4,208
    Super efekty!
    "Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim" Carolyn Alexander
  • justysiankajustysianka Oktober 2012
    Posts: 1,285
    Czy Angeles Eyes pomoże też na ciemną szyję? Leon od pewnego czasu ma taki ciemny kolor skóry pod brodą (na szyi) , zacieki pod oczami wyglądają w miarę delikatnie.
  • AngelAngel Oktober 2012
    Posts: 5,680
    justysianka wysłałam ci PW w tej kwestii ;)
    Mój buldog? Nikt nie kocha mnie tak jak ona i jej tak jak ja :) Moje cudo, ze mną od 17.08.2010 <3<br />
  • NiesforaNiesfora Oktober 2012
    Posts: 354
    Czy Angeles Eyes pomoże też na ciemną szyję? Leon od pewnego czasu ma taki ciemny kolor skóry pod brodą (na szyi) , zacieki pod oczami wyglądają w miarę delikatnie.



    Tak pomaga na zmiany przebarwieniowe na całym ciele.Tylko pamiętajcie że są dwa rodzaje Angel Eyes i nie oba są tak skuteczne,ponieważ mają różne składy
  • BamaBaBamaBa November 2012
    Posts: 6,652
    przenoszę :

    "eturek1 :

    Z moich obserwacji (trzy razy poddawałam Maksiora tej kuracji): działanie Angels ' Eyes trwa tak długo, jak długo trwa niezakłócona niczym odporność psa.
    Jeśli tylko ta odporność spada - np. za sprawą kuracji antybiotykowej - problem lubi powracać.

    Ale i tak, to jest najbardziej skuteczny specyfik ze wszystkich, które przerabialiśmy, o ile nie powinnam napisać, że jedyny skuteczny. Podkreślam - w naszym przypadku."



    "Klara

    eturek1 said: jedyny skuteczny. Podkreślam - w naszym przypadku.




    Potwierdzam jedyny skuteczny, zero przebarwień, my stosowaliśmy kurację już jakiś czas temu, od tej pory przebarwienia nie pojawiły się. "
    ADMIN
  • BamaBaBamaBa Januar 2013
    Posts: 6,652
    przenoszę:

    "Anulka79 Januar 2 :

    Kończy nam się właśnie pierwsze opakowanie Angel's eyes. Jedno opakowanie starczyło nam na troszkę ponad miesiąc. Nie pamiętam dokładnie kiedy pierwszy raz podaliśmy Marilyn pierwszą dawkę. Po miesiącu jest bosko! Absolutnie zniknął brunatny zaciek. Yuppi! I teraz pytanko - czy podawać dalej drugie opakowanie czy skoro nie ma już plamy pod okiem to odstawić? Proszę doświadczonych o pomoc"


    "Toro Januar 2:

    Jesli miesiac było podawane ja proponuje odstawic, jesli plamy były spowodowane np alergia i nie bedzie pies dostawał alergenu to powinno być git malina."


    "Klara Januar 2 :


    My w sumie daliśmy 2 opakowania"


    "Toro Januar 2:

    No Torek dostał 1/2 i było ok"


    "corniszonowa :

    Powinno sie podawac ok 3 miesiecy, my tyle podawalismy i prawie rok jest ok"


    "jajoro :

    przy podawaniu angels eyes nie przemywacie bulwom faldek?"
    ADMIN
  • ToroToro Januar 2013
    Posts: 688
    A co do tego o czym napisała Niesfora, to jest AE z serii Naturals czy jakoś tak i on nie działa tak dobrze.
  • Anulka79Anulka79 Januar 2013
    Posts: 252
    Corniszonowa ale czy plamy zniknely wczesniej i tylko podawaliscie profilaktycznie? Skad pomysl na 3 miesiace? Nie chcialabym za wczesnie odstawic ale tez nie chcialabym faszerowac Marilyn jakby nie patrzec chemia... :-? Sama nie wiem co robic :-S
  • corniszonowacorniszonowa Januar 2013
    Posts: 7,272
    Anulka79 said: Skad pomysl na 3 miesiace?


    Tak nam zalecił wet. My mieliśmy naprawdę horror! Tu nie chodziło tylko o zacieki, które kiepsko wyglądały, a o ogromny syf w faflu nad nosem. Nie pomagało nic, a stosowaliśmy wiele preparatów.
    ADMIN
  • Anulka79Anulka79 Januar 2013
    Posts: 252
    No dobra. Zatem ja też próbuję 3 msc. Nie chciałabym za nic na świecie aby to wróciło [-X
  • jajorojajoro März 2013
    Posts: 1,271
    co wasi weterynarze na AE? mój w ogóle nie chciał słuchać, że mam zamiar nabyć AE i podać grubej - jej fafle są w stanie krytycznym!!!! nie ma na szczęście żadnych syfów tam, ale są już mega mocno brązowe:(
  • levyblevyb März 2013
    Posts: 671
    a my jesteśmy w trakcie podawanie AE i już są super efekty zacieki zniknęły już prawie całe :DD

Witamy!

Wygląda na to, że jesteś tu nowy. Jeśli chcesz dołączyć, naciśnij jeden z przycisków!

Zaloguj używając Google

Zaloguj Rejestracja

W tej dyskusji

Poll

No poll attached to this discussion.

Otagowano

Top Posters